Inicjatywy Janssen - Życie ze schizofrenią

Inicjatywy Janssen - Życie ze schizofrenią

Komunikacja dostosowana do możliwości chorego

Aby być zrozumianym, ważne jest nie tylko to, co komunikujemy, ale i to, jak komunikujemy. Komunikację z osobą chorą na schizofrenię mogą utrudniać zaburzenia funkcji poznawczych (zaburzenia neuropoznawcze).


Stanowią one istotną cechę funkcjonowania osób leczonych z rozpoznaniem schizofrenii i obejmują:

  • pamięć roboczą,
  • uwagę,
  • czujność,
  • uczenie się werbalne i pamięć werbalną,
  • uczenie się wzrokowe i pamięć wzrokową,
  • rozumowanie i rozwiązywanie problemów
  • szybkość przetwarzania informacji,
  • poznanie społeczne.

Deficyty te, przynajmniej w odniesieniu do wielu osób, są poważne, co jest obrazowane przez wyniki badań, w których dysfunkcje są na poziomie 2–3 odchyleń standardowych poniżej normy. Mogą pojawiać się m.in. trudności w podtrzymaniu rozmowy lub w wypełnianiu zaleceń dotyczących leczenia, terapii lub pracy, a proste czynności, takie jak np. czytanie książki czy oglądanie telewizji, wymagają dużego wysiłku lub stają się wręcz niewykonalne.

W związku z tym sposób komunikacji osób bliskich z osobami chorymi powinien uwzględniać istnienie opisanych wyżej ograniczeń. Komunikacja oparta na jasnym, krótkim i jednoznacznym przekazie może znacząco poprawić wzajemne porozumienie pomiędzy osobami chorymi a ich bliskimi.

Informacja, że wypowiedzi zbyt długie, zbyt rozbudowane, wielowątkowe i niejednoznaczne nie będą efektywne w przekazaniu jakichkolwiek treści osobie z rozpoznaniem schizofrenii, może stanowić ważny element psychoedukacji, poprawiając komunikację wewnątrzrodzinną, a poprzez to wzajemne zrozumienie i relacje. Przyczynić się może także do adekwatnego zrozumienia trudności, jakie napotykają osoby chore w rozmowie, kontaktach społecznych czy podejmowaniu aktywności umysłowej.

Znaczenie stresu i przewidywalność zachowań

Pamiętaj!

Wiele osób chorych ma zmniejszoną tolerancję na stres. Małe zdarzenia, stres o niewielkim lub średnim nasileniu powodują u osób chorych nieproporcjonalnie silną i długą reakcję emocjonalną.

Warto o tej nadwrażliwości pamiętać, kiedy kontaktujemy się z osobą chorą. Taka osoba często odbiera słowa i zachowania zbyt mocno i trzeba się z tym liczyć. Bardzo często ważnym elementem postępowania z chorym jest zachowanie pewnej przewidywalności zachowań, rytmu dnia i zajęć

Nie chodzi tu o opracowanie sztywnego planu robienia każdego dnia tego samego w ten sam sposób. Niemniej ważna jest przewidywalność i możliwość rozumienia przez chorego tego, co się aktualnie z nim dzieje. Zmniejsza to nasilenie stresu i pozwala choremu zachować spokój.

Czego unikać w kontaktach z osobą chorą?

Przede wszystkim warto unikać wyrażania wobec chorego bardzo silnych, negatywnych emocji złości, niezadowolenia, gniewu i jednoznacznie negatywnych ocen jego osoby. Jak wspomniano wyżej, osoby chore często mają obniżoną zdolność radzenia sobie z sytuacjami stresowymi. Jeśli kieruje się nich silne emocje złości i niezadowolenia, bardzo to przeżywają.

Może prowadzić to albo do ich zamknięcia się w sobie, albo do ich zdenerwowania, niepokoju czy trudności ze snem. Czasami zdarza się, że zachowanie chorego członka rodziny wzbudza złość i niezadowolenie. Każdy ma prawo się zdenerwować. Ważny jest jednak sposób, w jaki to zdenerwowanie zostanie wyrażone. Sposób wyrażania uczuć powinien być rozsądny i liczący się z konsekwencjami.

Pamiętaj!

Reagowanie przez członków rodziny osoby chorej na zasadzie natychmiastowych, silnych, gwałtownych wybuchów złości i gniewu najczęściej nie prowadzi do niczego dobrego. Słowa wypowiedziane pod wpływem uczucia złości często niszczą coś, co budowane było długi czas, i zapadają w pamięć.

Jeśli pojawiają się negatywne uczucia pod adresem osoby chorej, warto pomyśleć:

  • jak się zachować, żeby wyrazić swoje uczucia, ale nie zranić słowami i emocjami osoby chorej,
  • jak powiedzieć to, o co nam chodzi, bez emocjonalnego ranienia osoby chorej,
  • jakie cele chcemy osiągnąć w rozmowie, czyli na przykład skłonić osobę chorą, aby wykonywała swoje obowiązki, ale bez zarzucania jej, że jest do niczego lub że nigdy nie robiła tego dobrze.

Pamiętaj!

Ogólnie rzecz ujmując: warto NIE reagować na zasadzie „krótkiego spięcia”, czyli natychmiastowego wybuchu emocji. Lepiej zastanowić się i wymyślić, co chcemy powiedzieć, w jaki sposób, jakimi słowami i co chcemy osiągnąć w rozmowie.